piątek, 25 października 2013

Ezoteryczne mądrości cz 4

Zwiedzając czeluści internetu, trafiłem na coś zupełnie nowego. Przeglądając pewien ezoteryczny sklep, złapałem się za głowę.
Jeszcze chwilkę potrzymam was w niepewności. Najpierw zareklamuje sklep, który na swojej stronie owe bzdury umieścił.


Sklep ezoteryczny nosi nazwę Magiczna Galeria

Można na nim kupić niemal wszystko co w jakiś sposób odnosi się do ezoteryki. Posążki hawajskich bóstw, które mają przyciągnąć do życia miłość, ezoteryczne książki, breloczki i figurki z aniołkami, oraz różnej maści talizmany. Wydawałoby się, że zwyczajny sklep ezoteryczny jakich wiele. Czy aby na pewno?

Skupimy się na paru rzeczach.

Talizman archanioła(!!) Samaela

Już sam pomysł żeby wykorzystać jako talizman anioła, którego imię można przetłumaczyć jako Jad Boga, mnie rozwala na łopatki.

Możemy się przyjrzeć opisowi talizmanu

Właściwości magiczne:

Archanioł Samael reprezentuje zwycięstwo, odwagę, wytrzymałość, pasję i cechy przywódcy. Dodaje odwagi aby pokonać przeciwności losu. Wspiera wojowników, siłę zyciową i pasję, a także poszukiwanie miłości i romantycznego związku.
Inskrypcja na amulecie jest mieszanką magii, matematyki i mitologicznej symboliki, która rozbudza świadomość na poziomie kodu DNA. Jest napisana specjalnym pismem anielskim wywodzącym się z alfabetu hebrajskiego. Jego symbole podobno przekazują zakodowane na poziomie światła informacje, aby ludzie przebudzili się i poznali swoją misję i przeznaczenie.


Komentarz?

Zacznijmy od tego, że Samael jest utożsamiany z SZATANEM :D Dobry talizman dla satanistów ;p
Odpowiedzcie sobie sami czy byłaby to siła, która mogłaby sprowadzić do waszego życia romantyczną miłość.
Idziemy dalej...
(...) rozbudza świadomość na poziomie DNA.
Niezła bzdura. Rozbudzanie świadomości na poziomie DNA? O.o Mam mieć świadome DNA żeby moje nowotwory były też świadome? Tekst zwyczajnie żałosny.
Jest napisana specjalnym pismem anielskim wywodzącym się z alfabetu hebrajskiego
Wykorzystany zapis niestety nie ma nic wspólnego z pismem hebrajskim. Nie wiem skąd taką wiedzę czerpią autorzy strony, ale proponuję im żeby się zastanowili nad sobą.

Talizman tybetański

Rzekomo zapisany alfabetem tybetańskim. Rzućmy okiem na tabelkę z owym pismem

Próbuję znaleźć podobne literki jak na zapisie, a i tak nie widzę podobieństw. Zresztą jak literki same z siebie mają być magiczne?

Talizman miłości

Użyta symbolika w żaden sposób nie wyjaśniona. Jeden znajomy twierdził, że to demon Goecji Wapula. Zerknijmy.


Wygląda na to, że się zgadza.

Tym smutnym faktem zakończę czwartą część Ezoterycznych Mądrości


13 komentarzy:

  1. Bardzo ładny przykład żeru na naiwności "magicznej galerii" na ludziach. Natomiast Talizman miłości przekracza wszelkie granice...

    OdpowiedzUsuń
  2. zasugerowali się widocznie serduszkiem w pieczęci haha
    nie wiem czy się śmiać czy płakać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. naiwności? Rzekłbym, że na totalnej głupocie. Sam nie znam pieczęci demonów na pamięć i jakbym przeglądał, to bym się nie zorientował. Jednak przerysowanie symbolu magicznego z jakiejś książki i próba sprzedania do jako symbol na miłość, bo w pieczęci jest serduszko...

    ...to zwykłe oszustwo i powinno być w jakiś sposób usankcjonowane...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie serduszkiem się zasugerowali ;D

      Usuń
  4. Nudzi Ci się? Analizować jakieś śmieci z ezoterycznych sklepów? Pewno w innych sklepach jest równie wiele śmieci.

    OdpowiedzUsuń
  5. jak ktoś chce zobaczyć dobry magicznie towar, zapraszam do mnie na http://variabiles.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę Sosna, że ruszasz z agresywnym marketingiem. Wystarczyło poprosić, to może się linkami wymienić ;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Słynny Sosnowiczanin ;p stereotypowe zachowanie... hajs? ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Nom, co to talizmanów "anielskich" to naprawdę chłam zrobili, ale jeśli chodzi o talizman "tybetański" to się lekko kopnąłeś, na stronie wyraźnie pisze że jest to talizman "tebański", nawiązujący do jednego z alfabetów magicznych pojawiający się w XVI wieku w dziele "Polygraphia" a nazywany alfabetem tebańskim... w zasadzie nie wiadomo dlaczego tak jest nazywany ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rację, kopnąłem się pędzie twórczym. Mimo wszystko znaki same z siebie mocy mieć nie będą, więc i tak taki sprzedajny talizman z literkami jest bez sensu (nawet jak to magiczny oh ah alfabet jakiś kosmitów ze Star Treka)

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham Twoją serię o ezomądrościach.. Za każdym razem sikam ze śmiechu. Mam nadzieje, że będziesz ją jeszcze czas jakiś kontynuował i później stworzysz coś równie dobrego. Zmiany są potrzebne.

    OdpowiedzUsuń
  11. xD haha... no to ładne rzeczy. A ten talizman archanioła to prawie ma działać na wszystko :D a to z tym serduszkiem... no cóż jak coś z sercem to musi być na miłość... a jakżeby inaczej! :lol:

    OdpowiedzUsuń